Blog > Komentarze do wpisu

czekam na Ciebie, takashima. razem z rysiem i kyo będziemy latać w przestworzach. a potem pójdziemy do mojej małej cukierni, na rogu mało znaczącej ulicy, w jakimś małym miasteczku. będziemy szczęśliwi, wszyscy. zjemy ciasto, wypijemy kawę. pójdziemy do naszego wspólnego mieszkania, spytamy naszego zaadoptowanego synka czy dobrze się czuje, i co robił kiedy nas nie było. zabierzemy go do wesołego miasteczka, i on też będzie szczęśliwy. będziemy jeździć na karuzelach, ciesząc się jego szczęściem. potem położymy się spać, a kot, mrucząc przyjdzie do naszego łóżka. wytrzymaj jeszcze 4 i pół roku, takashima. damy radę? mam nadzieję.

the gazette-burial applicant

niedziela, 14 listopada 2010, takashima

Polecane wpisy

Komentarze
2010/11/14 15:52:06
Życie jest nieprzewidywalne. Zapewnienie Ciebie, że tak, dacie radę, byłoby szaleństwem.
Ale wytrwałości, cierpliwości życzę, a jakże!
-
2010/11/14 18:35:13
też mi się marzy ten mruczący kot we w s p ó l n y m łózku.... powiedzenia;)